Wybuch Szczęścia

1.Opętało mnie tak,
znienacka jakby promień słońca uderzył w moją twarz.
Pierwszy raz czuję to,
Wirowanie w głowie, opisać słowem chcę spróbować bo,
Nie wierzyłam, że mnie
Mogło spotkać to uczucie, długo myślałam, że śnię.
Z Każdą chwilę chcę żyć,
Coraz bardziej, intensywniej i tą drogą ciągle iść.

Ref: Wykorzystam ten czas zupełnie
Podzielę się nim z tymi co to samo chcą już czuć codziennie,
Euforyczny to stan, niezmiennie
Będę czerpać z tego źródła,
Mam nadzieję, że się nie wyczerpie.

2. Myśli moje są jak,
Dynamit, teraz wiem już, że mam wybuch szczęścia, lubię tak.
Chcę zarazić ten świat,
Optymizmem by już każdy był dla siebie niczym brat.
Noce złe zniszczyć chcę,
By minęły oświetlone słońcem, chmury też ulotnią się.
Razem ze mną więc tańcz,
Pozwól siebie też opętać. O swe szczęście oraz innych walcz.

Ref: Wykorzystam ten czas zupełnie
Podzielę się nim z tymi co to samo chcą już czuć codziennie,
Euforyczny to stan, niezmiennie
Będę czerpać z tego źródła,
Mam nadzieję, że się nie wyczerpie.

3. Chciałabym tak trwać,
Dawać no i brać.
Nie przejmować się nieudanym dniem.
Udowodnić Ci,
że nie trzeba śnić.
Można czekać lub zacząć śmielej żyć.

Ref: Wykorzystam ten czas zupełnie
Podzielę się nim z tymi co to samo chcą już czuć codziennie,
Euforyczny to stan, niezmiennie
Będę czerpać z tego źródła,
Mam nadzieję, że się nie wyczerpie.

Dodaj komentarz